Inflacja w Polsce – jak wyglądała w ostatnich latach?

W ciągu minionej dekady w Polsce obserwowano wzrost cen żywności, towarów i usług na dość podobnym poziomie. Były, jednak dwa okresy, kiedy Polacy szczególnie mocno odczuli w swojej kieszeni podwyżki cen towarów i usług. 

Inflacja w Polsce na przestrzeni lat – przełomowy rok 2004 oraz 2007 

O ile inne lata były dość spokojne jeśli chodzi o ceny towarów i usług, o tyle to właśnie rok 2004 przyniósł widoczny i mocno odczuwalny przez Polaków wzrost cen towarów i usług. Wówczas to dwukrotnie mieliśmy do czynienia ze wzrostem inflacji powyżej 4 procent. 

Po raz pierwszy rekordowe 4,6 procenta inflacja osiągnęła w 2004 r. – to ponad dwukrotny wzrost. Wtedy to ceny żywności „poszybowały” w górę aż o 9,3 procenta. Drugi raz miał miejsce w 2007 r., kiedy to w sklepach Polacy odczuli podwyżki na poziomie 7,9 procent, a sama inflacja wzrosła o 4 procent. 

Ostatnie lata są znacznie bardziej spokojne, a inflacja utrzymuje się na jednolitym poziomie. Zmiany przyniósł rok 2020, kiedy to, zarówno na początku, jak i na końcu roku, widoczne stały się wzrosty cen żywności, a także energii elektrycznej.

Co w praktyce oznacza wyższa inflacja?

Jeśli chodzi o zapotrzebowanie na żywność i energię elektryczną to jest ona stała. Dlatego skutki inflacji są tak mocno odczuwane przez Polaków i mają wpływ na codzienne życie i wydatki. Panuje przekonanie, że im społeczeństwo jest bardziej zasobne, tym udział wydatków na produkty potrzebne na co dzień jest mniejszy w domowym budżecie. I tak, dla porównania u naszych zachodnich sąsiadów wydatki na żywność stanowią zaledwie jedną dziesiątą pensji, a w Anglii – 11 procent. W Polsce wskaźnik ten jest największy i wynosi prawie 25 procent, co jest rekordem na tle krajów Unii Europejskiej.

Obecnie obserwuje się inflację i wzrost cen żywności (więcej o tym na stronie portalu Kapitalni.org), co nie daje dobrych prognoz na przyszłość i nie wróży pozytywnych zmian. Rok 2020 zaczął się i skończył znacznym wzrostem cen i w praktyce zostało to dość mocno odczute przez polskich konsumentów i ich domowe budżety.